Powrót

Brevet 200 km – Szczebrzeszyn –

16 maja 2020

data: 16 maja | 8:00 - 16 maja | 21:30
miejsce: Szczebrzeszyn
dystans: 200 km
limit czasu: 13.5 godz
kontakt: Adam Biczak, +48691759436 biczak@spomasz.biz.pl
homologacja: tak
opłata startowa: 60zł
dodatkowe informacje:

2.11.2019
Brevet = certyfikat. Zatem do dzieła – jedziemy i podbijamy karty brevetowe na wyznaczonych punktach kontrolnych.
Brevet Szczebrzeszyn zaczynamy!

Start Brevetu z Rynku w Szczebrzeszynie – wyjazd z parkingu od strony ul. Partyzantów, kierujemy się w kierunku północnym czyli na Kraśnik pokonując kilka fałdek na rozgrzewkę, którą w przypadku ostrego poganiania da się odczuć na całej trasie Brevetu Szczebrzeszyn. Na końcu dłuższego podjazdu który wygląda niepozornie i przejechaniu ok 4 km odbijamy delikatnie w prawo z głównej (to tutaj jest Szperówka), sprawdzamy co to jest przyspieszenie i jak działa grawitacja zjeżdżając z 10% górki w Doliny na końcu której ostry zakręt w prawo do Rozłop drogą o lekkim nachyleniu po to aby wyjechać z gminnego raju gładkiego asfaltu na drogę wojewódzką 848 skręcając w lewo o znacznie słabszej jakości. Cały czas towarzyszy nam płaszczyzna więc atrakcją może być jedynie ujadanie psów i podnoszenie tyłka z siodełka na nierównościach drogi ok. 1 km. W Deszkowicach asfalt powraca do swojej gładkiej natury by po minięciu siedziby Wójta Gminy Sułów przejść z powrotem w mniej przyjemną nawierzchnię. Po przekroczeniu mostku na rz. Por można napotkać przechadzające się sarny lub jelenie. Droga 848 rozgranicza Roztocze Zachodnie (po lewej ręce) od Padołu Zamojskiego (po prawej ręce). Jest więc neutralna pod względem wyniosłości aczkolwiek nie całkiem płaska o czym przekonamy się po skręcie w prawo w kierunku kol. Kawęczyn w miejscowości Tworyczów. Jak ja lubię te drogi prowadzące przez miejscowości ze znikomym ruchem samochodowym… i tu można zabłądzić po raz pierwszy. Po przejechaniu dokładnie 21,3km skręcamy w lewo w kierunku Pd Zach, mała górka i zjazd do Nowej Wsi, przez drogę z pierwszeństwem w kier. Radecznicy przez mostek na rz. Por dojeżdżamy do jakże by inaczej - Zaporza. Po lewej już wcześniej widać było Bazylikę p.w. św. Antoniego w Radecznicy. Jedziemy główną drogą prostą i zwykle pod wiatr przez mostek na rz. Gorajka witamy Zaburze, Po lewej widać górki zwane Połać, Doliny, Pożarki, Świniarki oraz Gorajec Zagroble Zakręty z jego dwukilometrowym podjazdem zwiększającym się o 120m – ten był robiony z różną miną w 2018r. przez uczestników Brevetu jeszcze wtedy pod nazwą Roztocze. Przejazd przez Podborcze do Gorajec Stara Wieś. Chwilę krajówką i wjazd na ulubioną trasę kolarzy przez Czarnystok do Lipowca. Tu sami popatrzcie jak życie się kręci by po chwili wjechać w lipowiecki las a w nim miejscowość Lipowiec, znowu las i Panasówka. Miejsca słynące ze zbioru czarnych jagód jesienią…

Punkt kontrolny "Panasówka".

Niby nic ale żeby pocisnąć to trzeba się napocić. Tereszpol Zaorenda, Tereszpol Zygmunty, Tereszpol Kukiełki – prawda że ładne, powinniście spotkać tu kolarzy z Kozaków w charakterystycznych strojach pszczelego plastra miodu (no chyba, że przyjadą na Brevet lub pojadą na maraton MTB) i dalej już z górki aż do Górecka Starego, tam w prawo do Górecka Kościelnego z jego charakterystycznym otoczonym murem, kościołem św. Stanisława Biskupa. Kościoły nadają charakter, a nawet nazwę miejscowościom. Górecko Kościelne wraz z Karczmą nad Szumem polecam na niedzielny obiad po brevecie jeśli ktoś zechce pozostać jeszcze jeden dzień na Roztoczu. Można tu łatwo dojechać od strony Zwierzyńca drogą szutrową przez Floriankę (nawet rowerem szosowym). Znów mostek na rz. Szum i miejscowości Szostaki, Pisklaki, Chmielek i Łukowa. Rejon słynący z uprawy tytoniu. W maju można zobaczyć sadzących tą psiankowatą roślinę niezwykle lubianą przez Państwo i część jego obywateli choć z odmiennych powodów.
Osuchy – wieś unicestwiona przez hitlerowców. Tak to smutna historia Puszczy Solskiej.
Nowy asfalt w stronę Józefowa umożliwia podkręcenie nieco tempa i kończy się kilka kilometrów przed Józefowem. Na 102km trasy odbijamy w prawo w leśną drogę serwisową bez ruchu samochodowego. Te drogi wokół Józefowa są atrakcją turystyczną. Józefów zostawiamy prawie całkiem z lewej strony wyjeżdżając już za kamieniołomem skręcamy w prawo w kierunku Hamerni.

Punkt kontrolny "Czartowe Pole"

Hamernia, Oseredek, Susiec – Miejsca rodzinnych wycieczek poznane na pierwszym Brevecie 2017 tylko w odwrotnej kolejności. Tutaj też warto przyjechać na niedzielne spędzanie czasu zwłaszcza Hamernię poznać z buta i z Suśca przejść koło wodospadu Jeleń do Rebizantów – przez las, tak po prostu do słynnych Szumów na Tanwi. To jedno z kilku miejsc wartych odwiedzenia mimo spopularyzowania i tłumów turystów w niedzielne dni odwiedzających te miejsca.
Żegnając Susiec wiele miejscowości już do Tomaszowa Lubelskiego nie będzie, za to trasa powinna się podobać. Tomaszów Lubelski witamy luźną nogą odpoczywając na lekkim zjeździe do Siwej Doliny – miejsca ulubionego przez narciarzy biegaczy (ale to zimą), Tomaszów mijamy opłotkami żeby drugi raz nie pchać się przez centrum, w kierunku Krasnobrodu.

Punkt Kontrolny "Krasnobród".

Krasnobród – miejscowość uzdrowiskowa, słynna łaskami, przy kościele skręcamy w prawo i za 2km w lewo w kier. Zamościa przez garby Hutków, Suchowola, Rachodoszcze – powinno się podobać, odpoczynek do Zalesia, Białowoli i Topornicy będącej lokalną hodowlą świątecznego karpika.
Tu jeśli się uda poczujecie zapach wiatru na policzkach. Zarzecze, Wólka Wieprzecka z jej dwoma stadninami koni dla miłośników zwiedzania Roztocza z pozycji siodła wierzchowca, Kosobudy z leśnymi ostępami dojedziecie do Obroczy, a tu pod tym mostem na rz. Wieprz morsy mają ulubioną bazę zimową - moczą swe ciała regularnie i biegają nago po okolicy, tak tu można biegać w klapkach zimą po ulicy.
Biały Słup – to przejazd przez tory kolejowe, normalne i te szersze o coś tam, Zwierzyniec – w lewo w ul. Wachniewskiej, rundka koło kościoła na wyspie i dalej w kierunku Biłgoraja po 500m odbijamy na Szczebrzeszyn już mając rz. Wieprz po prawej ręce przez Wywłoczkę, Turzyniec, Topólczę, Kawęczyn witamy metę w Domu Kultury w Szczebrzeszynie.
W kilu zdaniach streściliśmy trasę zajmującą ten sobotni dzień. Mam nadzieję, że spodoba się to wszystko z pozycji rowerowego siodełka, że pogoda będzie taka jak lubicie i że kompani podróży będą. Tak, że będą – bo moim zdaniem Brevetu nie powinno robić się w samotności.
Miłej zabawy i powodzenia na trasie,

⁸ Ekipa Brevet Szczebrzeszyn 2020.

LISTA STARTOWA

  1. Adam Biczak 1973
  2. Tomasz Chojnowski 1981
  3. Jarosław Kosin 1969
  4. Paulina Bisek 1991
  5. Piotr Bisek 1987
  6. Marcin Adamczyk 1973
  7. Dariusz Tuz 1970
  8. Artur Bieniek 1966
  9. Andrzej Kleszcz 1974
  10. Roman Jasiński 1973
  11. Mariusz Filipek 1973
  12. Karol Gajowniczek 1979
  13. Piotr Kuliński 1989
  14. Monika Salińska 1991
  15. Malgorzata Lesko 1985
  16. Krzysztof Sijer 1983
  17. Wojciech Bany 1969
  18. Maciej Kostkowski 1987
  19. Tomasz Król 1976
  20. Maciej Kot 1984